Przegląd nocy: game-winner Doncicia

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Problemy w życiu prywatnym zdają się nie mieć bezpośredniego wpływu na formę Luki Doncicia, bowiem ten prowadzi Los Angeles Lakers do kolejnych zwycięstw. Poprzedniej nocy pomógł mu w dużym stopniu Austin Reaves.

SPURS - HORNETS 115:102

Victor Wembanyama zdobył 32 punkty, miał 12 zbiórek, osiem asyst i trzy bloki w swoim powrocie po jednomeczowej przerwie, prowadząc San Antonio Spurs do zwycięstwa 115:102 nad Charlotte Hornets. Miles Bridges zdobył 22 punkty, a Kon Knueppel dołożył 20 dla Charlotte, które wcześniej wygrało dwa mecze z rzędu oraz osiem z ostatnich dziesięciu. Wembanyama trafił 13 z 24 rzutów z gry oraz 5 z 10 za trzy punkty. W ostatnich pięciu spotkaniach notuje skuteczność 46,9% zza łuku, trafiając 23 z 49 prób. 

LaMelo Ball trafił 4 z 10 rzutów za trzy, w tym rzut z około ośmiu metrów, który dał Charlotte jedyne prowadzenie w meczu — 13:10 na 9:50 przed końcem pierwszej kwarty. Julian Champagnie wyrównał jednak 15 sekund później jedyną swoją trójką w tym spotkaniu i od tego momentu San Antonio już ani razu nie oddało prowadzenia. Ball zakończył mecz z dorobkiem 17 punktów. 

HEAT - MAGIC 117:121

Paolo Banchero zdobył 27 punktów, Desmond Bane dołożył 21, a Orlando Magic pokonali Miami Heat 121:117, stając się dopiero drugą drużyną w ostatnich 30 latach, która wygrała z tym samym rywalem pięć razy w jednym sezonie. Wendell Carter Jr zdobył 15 punktów dla Orlando, które odniosło siódme zwycięstwo z rzędu i przerwało najlepszą w tym sezonie serię siedmiu wygranych Miami.

Magic prowadzili nawet 22 punktami, zanim Heat dwukrotnie zbliżyli się na dwa punkty w ostatnich 18,5 sekundy meczu. Jaime Jaquez Jr zdobył 22 punkty dla Miami, a po 20 dodali Bam Adebayo i Norman Powell. Heat odzyskali po kontuzjach Tylera Herro i Powella. Herro wyszedł w pierwszej piątce, natomiast Powell pojawił się z ławki po raz pierwszy od sezonu 2023/24, gdy grał jeszcze w Los Angeles Clippers. Herro zakończył spotkanie z dorobkiem 10 punktów. 

LAKERS - NUGGETS 127:125 OT

Luka Doncić trafił rzut na 0,5 sekundy przed końcem dogrywki, a Los Angeles Lakers pokonali Denver Nuggets 127:125. Dogrywkę wymusił Austin Reaves, który po celowo spudłowanym rzucie wolnym zebrał piłkę i trafił floater na 1,9 sekundy przed końcem czwartej kwarty. Doncić stworzył sobie wystarczająco dużo miejsca od broniącego go Spencera Jonesa, by trafić rzut z około pięciu metrów. Zakończył mecz z dorobkiem 30 punktów, 13 asyst i 11 zbiórek, kontynuując znakomitą serię podczas piątego z rzędu zwycięstwa Los Angeles. Po przerwie na żądanie Denver Słoweniec zablokował jeszcze desperacki rzut Tim Hardaway Jr’a. 

Reaves zdobył 32 punkty — najpierw trafił pierwszy rzut wolny, a następnie perfekcyjnie spudłował drugi o przednią część obręczy, gdy Nuggets sfaulowali go przy prowadzeniu 118:115 na 5,2 sekundy przed końcem, chcąc zapobiec rzutowi za trzy na remis. Nikola Jokić zanotował 24 punkty, 16 zbiórek i 14 asyst, notując swoje 27. triple-double w sezonie. Najwięcej punktów dla Denver zdobył Aaron Gordon (27), a Tim Hardaway Jr zakończył mecz z dorobkiem 20 punktów. 

POZOSTAŁE MECZE

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes