Przegląd nocy: Imponująca seria Pistons

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Ekipa z Detroit wygrała poprzedniej nocy na wyjeździe w Filadelfii i było to jej szóste zwycięstwo z rzędu. Pistons wyrastają na jednego z głównych faworytów Wschodniej Konferencji, prezentując skuteczny basket po obu stronach parkietu.

BUCKS - ROCKETS 115:122

Kevin Durant zdobył 31 punktów, trafiając kluczowy rzut na 1:42 przed końcem, a Houston Rockets pokonali Milwaukee Bucks 122:115. To szóste zwycięstwo Rockets w ostatnich siedmiu meczach, a teraz czeka ich trzy spotkania u siebie. Durant trafił 11 z 15 rzutów z gry i zanotował rekordowe w sezonie siedem asyst. Alperen Sengun dołożył 23 punkty, 11 zbiórek i 7 asyst, a Jabari Smith i Reed Sheppard zdobyli po 16 punktów.

Giannis Antetokounmpo odpowiedział 37 punktami i ośmioma zbiórkami, ale w końcówce zawiódł na linii – trafił tylko 1 z 4 rzutów wolnych w ostatnich 89 sekundach. Bucks jako zespół wykorzystali zaledwie 14 z 24 prób z linii, a mimo prowadzenia przez większość meczu, przegrali końcówkę 7:22. Smith dał Rockets pierwsze prowadzenie od pierwszej kwarty (113:111), trafiając trójkę po podaniu Duranta. Po chwili Rollins wyrównał, ale Durant odpowiedział celnym rzutem z półdystansu, ponownie wyprowadzając Houston na prowadzenie. 

Antetokounmpo miał szansę doprowadzić do remisu, lecz spudłował oba wolne. Sengun powiększył przewagę do 117:113 na nieco ponad minutę przed końcem, a po kolejnym niecelnym wolnym Giannisa, dodał efektowny layup z faulem i wykorzystał rzut wolny, ustalając wynik meczu na 122:115.

SIXERS - PISTONS 108:111

Cade Cunningham popisał się kluczowymi trafieniami w końcówce i zakończył mecz z dorobkiem 26 punktów, prowadząc Detroit Pistons do zwycięstwa 111:108 nad Philadelphia 76ers. Jalen Duren dołożył 21 punktów i 16 zbiórek, a liderzy Konferencji Wschodniej przedłużyli serię zwycięstw do sześciu spotkań. Tyrese Maxey zdobył 33 punkty dla Sixers, którzy musieli radzić sobie bez Joela Embiida. Andre Drummond, zastępujący go w wyjściowym składzie, zanotował 17 punktów i 12 zbiórek.

Detroit prowadziło w czwartej kwarcie różnicą pięciu punktów, lecz po trójce Maxeya na 4:54 przed końcem to Sixers objęli prowadzenie 101:100. Cunningham odpowiedział serią punktów – efektownym wsadem nad Drummondem i celnym rzutem wolnym po faulu – co dało Pistons przewagę 109:104. Maxey ponownie zbliżył Sixers na jeden punkt, ale Cunningham trafił z półdystansu na 16,9 sekundy przed końcem, ustalając wynik. Po przerwie na żądanie gości Maxey miał jeszcze szansę doprowadzić do dogrywki, jednak jego rzut za trzy odbił się od obręczy.

MAGIC - CELTICS 107:111

Jaylen Brown zdobył 27 punktów, a Derrick White i Jordan Walsh trafiali w decydujących momentach zza łuku, prowadząc Boston Celtics do zwycięstwa 111:107 nad Orlando Magic. White, który zakończył mecz z dorobkiem 21 punktów, trafił trójkę na 45 sekund przed końcem, dając Celtom czteropunktowe prowadzenie. Walsh dobił rywali rzutem z dystansu na 13 sekund przed syreną, ustalając wynik spotkania. Paolo Banchero zdobył 14 z 28 punktów w czwartej kwarcie. Franz Wagner i Jalen Suggs dodali po 20 punktów.

Magic zdołali wyrównać do przerwy i objęli prowadzenie 85:83 po trafieniu Suggsa na początku czwartej kwarty. W odpowiedzi ławka Bostonu – Luka Garza (16 punktów, osiem zbiórek w 17 minut) i Hugo Gonzalez – zdobyła razem dziewięć punktów w serii 13:0, która dała gospodarzom 11-punktową przewagę na niecałe sześć minut przed końcem. Banchero trafił rzut z odchylenia, zmniejszając stratę do jednego punktu na 59 sekund przed końcem, lecz Magic nie wykorzystali szansy na odwrócenie losów meczu. 

POZOSTAŁE MECZE

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes