Przegląd nocy: Kontuzja Moody’ego, koniec serii Lakers

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Bardzo smutne obrazki oglądali kibice w Dallas. Moses Moody wrócił po uporaniu się z urazem, ale w trakcie dogrywki doznał kolejnej kontuzji i wiele wskazuje na to, że niestety jest to bardzo poważny uraz kolana. 

PISTONS - LAKERS 113:110

Daniss Jenkins zdobył rekordowe w karierze 30 punktów — w tym sześć w ostatnich 34 sekundach — a Detroit Pistons przerwali serię dziewięciu zwycięstw Los Angeles Lakers, wygrywając mecz. Pistons poradzili sobie mimo 32 punktów Luka Doncića i 24 Austina Reavesa, odnosząc czwarte zwycięstwo z rzędu i siódme w ostatnich ośmiu spotkaniach. Jalen Duren dołożył 20 punktów i 10 zbiórek. Doncić został dopuszczony do gry w niedzielę po tym, jak NBA anulowała jego 16. przewinienie techniczne w sezonie, które skutkowałoby automatycznym zawieszeniem na jeden mecz.

Lakers przegrywali już różnicą 16 punktów na początku trzeciej kwarty, ale odrobili straty i objęli prowadzenie 108:107 po dwóch rzutach wolnych Deandre Aytona na 39,9 sekundy przed końcem. Jenkins odpowiedział dwoma trafionymi wolnymi, przywracając prowadzenie Detroit. Chwilę później Reaves trafił rzut z półdystansu, dając Lakers prowadzenie 110:109 na 29,7 sekundy przed końcem. Jenkins ponownie zdobył punkty, a następnie wykorzystał dwa rzuty wolne po niecelnej akcji Luki. To dało Pistons prowadzenie 113:110 na dziewięć sekund przed końcem. W ostatniej akcji Słoweniec spudłował trudny rzut za trzy równo z syreną.

MAVS - WARRIORS 131:137 OT

Moses Moody zdobył 23 punkty, zanim w końcówce dogrywki upadł na parkiet z poważnie wyglądającą kontuzją lewego kolana. Golden State Warriors pokonali Dallas Mavericks 137:131, przedłużając serię domowych porażek Mavericks do 12 meczów — najdłuższej od 32 lat. Moody biegł sam na kosz. Gdy wyskoczył do rzutu, jego lewa noga nie wytrzymała. Stracił piłkę i upadł na parkiet, trzymając się za kolano na 58 sekund przed końcem dogrywki.

Gra toczyła się jeszcze przez chwilę pod koszem Dallas. Po gwizdku w hali Mavericks zapadła cisza. Zawodnicy i sztab medyczny otoczyli Moody’ego, który leżał na parkiecie przez kilka minut, po czym został wywieziony na wózku medycznym. Był to jego pierwszy mecz po opuszczeniu 10 spotkań z powodu skręcenia prawego nadgarstka.

Moody był jednym z ośmiu zawodników Warriors z dwucyfrową zdobyczą punktową. Kristaps Porziņģis zdobył 23 punkty, a Brandin Podziemski dołożył 20. Flagg zakończył mecz z 30 punktami i dziewięcioma asystami, ale miał też siedem strat — w tym trzy podczas serii 11:0 Warriors, która przełamała remis na początku czwartej kwarty. Po kontuzji Moody’ego obie drużyny miały problem z powrotem do gry. Warriors wcześniej odrobili 15-punktową stratę z pierwszej połowy i wygrali dogrywkę 11:5. 

MAGIC - PACERS 126:128

Pascal Siakam zdobył 37 punktów i w ostatnich sekundach zablokował próbę lay-upu Paolo Banchero, pomagając Indiana Pacers zakończyć rekordową w historii klubu serię 16 porażek z rzędu. Banchero zdobył 39 punktów dla Orlando Magic, którzy przegrali piąty mecz z rzędu. Banchero ruszył na kosz z szansą na doprowadzenie do remisu po tym, jak Orlando wygrało rzut sędziowski na 6,4 sekundy przed końcem. Pod koszem czekali jednak mierzący Jay Huff oraz Siakam, przez których Banchero nie zdołał oddać skutecznego rzutu.

Jarace Walker zdobył 20 punktów dla Pacers, a Aaron Nesmith dorzucił 19. Ostatnie punkty Indiany padły po trójce Andrew Nembharda na 1:33 przed końcem. Pacers prowadzili jeszcze różnicą 12 punktów, gdy Siakam trafił dwa rzuty wolne na 3:36 przed końcem, ale Magic odpowiedzieli serią dziewięciu punktów z rzędu i wrócili do gry. Ostatecznie jednak nie zdołali odwrócić losów meczu. 

76ERS - THUNDER 103:123

Shai Gilgeous-Alexander zdobył 22 punkty, Jalen Williams dorzucił 18 w swoim powrocie do składu, a Oklahoma City Thunder odnieśli 12. zwycięstwo z rzędu. Jared McCain zdobył 13 punktów w swoim pierwszym meczu w Filadelfii od czasu transferu w zeszłym miesiącu. VJ Edgecombe zdobył 35 punktów dla Philadelphia 76ers, którzy zagrali bez Tyrese Maxeya, Joel Embiida i Paul George’a. Williams wrócił do gry po opuszczeniu 16 spotkań z powodu naciągnięcia prawego ścięgna udowego.

Thunder jeszcze w pierwszej połowie powiększyli przewagę do 24 punktów i do przerwy prowadzili 65:43. W żadnym momencie drugiej połowy ich prowadzenie nie było zagrożone. Jaylin Williams zdobył 18 punktów z ławki dla Thunder. Embiid ponownie nie zagrał z powodu naciągnięcia mięśnia brzucha. 76ers spodziewają się powrotu George’a na środowy mecz u siebie z Chicago Bulls. Zawodnik był zawieszony na 25 spotkań za wykrycie w jego organizmie niedozwolonych środków. 

POZOSTAŁE MECZE

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes