Giannis Antetokounmpo wyleczył kontuzję łydki, ale jego powrót nie był szczególnie udany. W koszulce Clippers zadebiutował w końcu Darius Garland pozyskany przy okazji ostatnich dni okienka transferowego.
Payton Pritchard zdobył 25 punktów, debiutant Hugo González ustanowił rekordy kariery — 18 punktów i 16 zbiórek, a Boston Celtics pokonali Milwaukee Bucks 108:81, psując powrót Giannisa Antetokounmpo po urazie prawej łydki. 18 punktów dla Celtics dołożył także Derrick White. Zespół z Bostonu wygrał siódme spotkanie z ostatnich ośmiu. Antetokounmpo zakończył występ z dorobkiem 19 punktów i 11 zbiórek w 25 minut — był to jego pierwszy mecz od kontuzji, której doznał 23 stycznia. W czasie jego nieobecności Bucks zrobili bilans 8–7.
Celtics musieli radzić sobie bez Jaylen Brown, którego wyeliminowała choroba. Odpoczywał również Neemias Queta. Goście przejęli kontrolę nad spotkaniem serią 24:5, rozpoczętą pod koniec pierwszej kwarty i kontynuowaną na początku drugiej. Od tego momentu w pełni panowali nad przebiegiem gry. Przed przerwą prowadzili już 22 punktami, a do szatni schodzili z zaliczką 57:43. W trzeciej kwarcie Milwaukee zmniejszyło stratę do dziewięciu „oczek”, jednak Celtics odpowiedzieli serią 15 kolejnych punktów, definitywnie zamykając mecz.
Jamal Murray zdobył 45 punktów i trafił kluczowe rzuty wolne na 31,8 sekundy przed końcem, pomagając Denver Nuggets odeprzeć osłabionych Utah Jazz. Keyonte George odpowiedział 36 punktami, ale w końcówce nie wykorzystał szansy na objęcie prowadzenia. Na 16,3 sekundy przed końcem sędziowie początkowo odgwizdali przewinienie Nikoli Jokicia, co oznaczałoby jego szósty faul. Jednak po długiej analizie wideo decyzję zmieniono na czysty blok, odbierając Jazz rzuty wolne. 19 punktów dla Utah zdobył Kyle Filipowski, a 18 dołożył Ace Bailey. Jazz przegrali szóste spotkanie z rzędu.
Jokić zakończył spotkanie z dorobkiem 22 punktów i 12 zbiórek. Na 6,1 sekundy przed końcem wykorzystał dwa rzuty wolne, a chwilę później George spudłował rzut za trzy wraz z syreną, dzięki czemu Nuggets zdołali utrzymać prowadzenie. Murray trafił pięć rzutów zza łuku, a w samej trzeciej kwarcie zdobył 18 punktów, wyprowadzając Denver na prowadzenie 100:93 przed ostatnią odsłoną. Mimo że Lauri Markkanen oraz większość podstawowych zawodników Utah pauzowała z powodu kontuzji, Jazz ani przez moment nie pozwolili rywalom odskoczyć na dwucyfrową przewagę.
Kawhi Leonard zdobył 23 punkty, osiem zbiórek i cztery asysty, a Los Angeles Clippers odrobili 17-punktową stratę i pokonali osłabionych Golden State Warriors. Debiut w barwach Clippers zaliczył Darius Garland, który zdobył 12 punktów. Rozgrywający wszedł z ławki i spędził na parkiecie niespełna 23 minuty. Był to jego pierwszy występ od momentu transferu z Cleveland. Jego rzut za trzy na 3:09 przed końcem trzeciej kwarty zmniejszył stratę do 67:75, a chwilę później przechwyt i layup autorstwa Krisa Dunna sprawiły, że różnica stopniała do pięciu punktów.
Przed ostatnią kwartą Clippers przegrywali już tylko 77:79. Na początku tej odsłony Los Angeles zanotowali serię 9:4 i wyszli na prowadzenie 88:81, którego nie oddali do końca. Dla Warriors 22 punkty zdobył Brandin Podziemski. Zespół z San Francisco musiał radzić sobie bez Stephena Curry’ego, który opuścił 11. mecz z rzędu z powodu urazu prawego kolana, oraz bez Kristapsa Porzingisa, pauzującego piąte kolejne spotkanie z powodu choroby.