Przegląd nocy: Rekord Dosunmu, ale Wolves stracili dwóch graczy

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Ayo Dosunmu był zjawiskowy w czwartym meczu serii pomiędzy Wolves i Nuggets. Ekipa z Minnesoty prowadzi 3-1 po 43-punktowym występie swojego rezerwowego. Problem polega na tym, że stracili dwóch ofensywnych liderów.

MAGIC - PISTONS 113:105 (2-1)

Paolo Banchero i Desmond Bane zdobyli po 25 punktów, a Orlando Magic roztrwonili 17-punktowe prowadzenie w czwartej kwarcie, by ostatecznie pokonać Detroit Pistons 113:105 i objąć prowadzenie 2–1 w serii. Banchero dołożył 12 zbiórek i dziewięć asyst. Franz Wagner zdobył 17 punktów, a Wendell Carter Jr zanotował występ na poziomie 4 punktów i 17 zbiórek.

Cade Cunningham zdobył 27 punktów dla Detroit, które przegrywało 79:96 na 8:34 przed końcem — po czym zdobyło 26 punktów przy zaledwie 8 rywali w kolejnych sześciu minutach i objęło prowadzenie. Pistons, którzy otrzymali także 23 punkty od Tobias Harris, nie zdołali jednak utrzymać przewagi. Cunningham trafił rzut wolny na 2:52 przed końcem, dając Detroit pierwsze prowadzenie w drugiej połowie, ale Magic zakończyli mecz serią 9:0.

SUNS - THUNDER 109:121 (0-3)

Shai Gilgeous-Alexander zdobył 42 punkty przy znakomitej skuteczności, Ajay Mitchell dorzucił 15 pod nieobecność kontuzjowanego Jalena Williamsa, a Oklahoma City Thunder pokonali Phoenix Suns 121:109 obejmując prowadzenie 3–0 w serii. Gilgeous-Alexander trafił 15 z 18 rzutów. Dillon Brooks był najlepszym strzelcem Phoenix z 33 punktami (11/21 z gry), a Jalen Green dołożył 26. Oklahoma City prowadziło 87:79 po trzech kwartach i w czwartej ani razu nie oddało prowadzenia. 

Thunder prowadzili 69:60 na początku trzeciej kwarty, gdy obrońca Suns, Devin Booker, doznał urazu lewej kostki podczas wejścia pod kosz. Przez chwilę leżał na parkiecie wyraźnie odczuwając ból, po czym wstał i udał się do szatni. Wrócił na parkiet kilka minut później przy owacjach kibiców, trafiając rzut z narożnika i trójkę, zmniejszając stratę do 69:75. Booker zakończył mecz z dorobkiem 16 punktów i siedmiu asyst. Thunder musieli radzić sobie bez Williamsa, który doznał kontuzji ścięgna udowego w meczu numer 2.

HAWKS - KNICKS 98:114 (2-2)

Karl-Anthony Towns zanotował swoje pierwsze triple-double w playoffach, OG Anunoby zdobył 22 punkty, a New York Knicks odbili się po dwóch porażkach, pokonując Atlanta Hawks. Towns zakończył mecz z dorobkiem 20 punktów, 10 zbiórek i 10 asyst. Nowy Jork przejął kontrolę nad spotkaniem w połowie pierwszej kwarty i utrzymał prowadzenie do końca. Knicks prowadzili 68:44 do przerwy, a po trzeciej kwarcie powiększyli przewagę do 20 punktów.

Rozgrywający Jalen Brunson zdobył 19 punktów. CJ McCollum ponownie był najlepszym strzelcem Atlanty z 17 punktami, ale nie miał takiego wpływu na grę jak w dwóch poprzednich spotkaniach. Nowy Jork zatrzymał go na zerowej skuteczności zza łuku, po tym jak CJ trafił dziewięć trójek w pierwszych trzech meczach serii. Knicks ograniczyli również Nickeila Alexander-Walkera do 15 punktów oraz Jalena Johnsona do 14.

WOLVES - NUGGETS 112:96 (3-1)

Ayo Dosunmu po transferze do Minnesoty z Chicago w lutym miał być przede wszystkim solidnym obrońcą. Jeśli jednak chce zostać elitarnym strzelcem — w Minnesocie nie będą mieli nic przeciwko. Dosunmu zdobył rekordowe w karierze 43 punkty, biorąc na siebie ciężar gry po urazach Anthony Edwards i Donte DiVincenzo. Zanotował przy tym najlepszy występ punktowy rezerwowego w playoffach od 50 lat, a Timberwolves pokonali Denver Nuggets 112:96, obejmując prowadzenie 3–1 w serii.

Dosunmu trafił 13 z 17 rzutów z gry, był bezbłędny za trzy (5/5) i z linii rzutów wolnych (12/12), spędzając na parkiecie rekordowe w sezonie 42 minuty. Jamal Murray był najlepszym strzelcem Nuggets z 30 punktami. Jokić dołożył 24 punkty, 15 zbiórek i dziewięć asyst. Denver trafiało jednak tylko 6 z 27 rzutów za trzy. Nuggets prowadzili siedmioma punktami w trzeciej kwarcie, ale Timberwolves wrócili do gry dzięki agresywnej obronie. Dosunmu zanotował kolejny przechwyt zakończony layupem w trakcie serii 9:0 na początku czwartej kwarty, która dała Minnesocie prowadzenie 95:82. Rzutem, który powiększył przewagę do dwucyfrowej, była trójka 38-letniego Mike Conley.

Mecz zakończył się wyrzuceniem z parkietu Nikoli Jokica oraz Juliusa Randle’a. Jokić zdenerwował się po lay-upie Jadena McDanielsa na 2,1 sekundy przed końcem i skonfrontował się z graczem Wolves przy ławce. McDaniels trafił punkty mimo, że mecz był dawno zakończony. W NBA jest niepisana zasada, że takich rzeczy się nie robi.

Wszystko wskazuje na to, że sezon DiVincenzo dobiegł końca z powodu urazu ścięgna Achillesa, a skala kontuzji lewego kolana Anthony Edwards pozostaje niejasna. DiVincenzo doznał urazu dolnej części prawej nogi już w pierwszych minutach meczu, gdy poślizgnął się biegnąc za piłką. Natychmiast zasygnalizował ławce potrzebę pomocy i praktycznie nie obciążał prawej nogi, gdy był odprowadzany do szatni. Ostatecznie opuścił halę na wózku.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes