Przegląd nocy: Tylko dwie minuty Sochana

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Niestety sytuacja nie wygląda dla Jeremy’ego Sochana najlepiej. Skrzydłowy zagrał tylko dwie minuty w starciu Knicks ze Spurs i wygląda na to, że traci na rzecz Mo Diawary, którego trener Mike Brown bardzo ostatnio chwali.

KNICKS - SPURS 114:89

Mikal Bridges zdobył 25 punktów, Jalen Brunson dołożył 24, a New York Knicks przerwali serię 11 zwycięstw San Antonio Spurs, wygrywając pewnie 114:89. Spurs, którzy przeszli przez luty bez porażki, gorzej rozpoczęli marzec. Nie podnieśli się po zabójczej serii Knicks 26:2 w pierwszej połowie. Victor Wembanyama odbił się po dwóch słabszych meczach ofensywnych — zanotował 25 punktów, 13 zbiórek i 4 bloki. Z ławki dla Nowego Jorku 14 punktów dorzucił Mohamed Diawara.

Spurs prowadzili jeszcze 19:7 po trójce Stephon Castle na 4:05 przed końcem pierwszej kwarty. Końcówka tej części należała jednak do Brunsona — zdobył 11 punktów w ostatnich 1:52 i Knicks wyszli na prowadzenie 22:21. Nowy Jork rozpoczął drugą kwartę serią 11:0, a kosz Bridgesa ustalił wynik na 33:21. Knicks prowadzili nawet różnicą 26 punktów i całkowicie kontrolowali spotkanie. Jeremy Sochan zagrał przeciwko swojej byłej drużynie zaledwie dwie minuty notując punkt i zbiórkę. 

BULLS - BUCKS 120:97

Josh Giddey zanotował 20 punktów, 14 zbiórek i 10 asyst — swoje ósme triple-double w tym sezonie — a Chicago Bulls popisali się serią 27:0 i pokonali Milwaukee Bucks 120:97, przerywając passę 11 porażek z rzędu. Collin Sexton dołożył 22 punkty, a Matas Buzelis zdobył 20, pomagając Chicago zakończyć jeden z najgorszych kryzysów w historii klubu — Bulls przegrali wszystkie mecze w lutym (0-11). Dla Milwaukee 18 punktów zdobył Bobby Portis. Bucks spudłowali 17 kolejnych rzutów w końcówce, przegrywając drugi mecz z rzędu. Giannis Antetokounmpo opuścił 15. kolejny mecz z powodu naciągnięcia prawej łydki.

Bulls przegrywali już 16 punktami w drugiej kwarcie po serii Bucks 17:0 i do przerwy było 66:51 dla Milwaukee. Pod koniec trzeciej kwarty było jeszcze 89:81, gdy Tre Jones trafił dwa rzuty wolne dla Chicago, rozpoczynając decydującą serię. Na początku czwartej kwarty Buzelis trafił rzut wyrównujący, a Sexton chwilę później dał Bulls prowadzenie 91:89 rzutem z półdystansu. Bucks przez około 7,5 minuty nie zdobyli ani jednego punktu — dopiero Kevin Porter Jr przerwał niemoc dwoma rzutami wolnymi na 5:51 przed końcem. W międzyczasie Milwaukee spudłowali 17 kolejnych rzutów.

LAKERS - KINGS 128:104

Luka Doncić zdobył 28 punktów i miał 9 asyst, LeBron James dorzucił 24 punkty, a Los Angeles Lakers zakończyli serię meczów back-to-back zwycięstwem 128:104. Luka trafił cztery rzuty za trzy i zagrał tylko przez trzy kwarty. Lakers byli bardzo skuteczni z dystansu — trafili 17 z pierwszych 33 prób, a 41-letni James popisał się dwoma potężnymi wsadami.

Lakers nie oddali prowadzenia po tym, jak Sacramento Kings zdobyli pierwsze punkty spotkania. Najlepszym strzelcem Kings był Nique Clifford z 26 punktami. Sacramento, mające najgorszy bilans w lidze, przegrało 18 z ostatnich 20 meczów. W czwartej kwarcie odpoczywali już m.in. Austin Reaves i Deandre Ayton, bo Lakers czekają cztery spotkania w ciągu najbliższych siedmiu dni.

MAGIC - PISTONS 92:106

Cade Cunningham zdobył 29 punktów i rozdał 11 asyst, Tobias Harris dołożył 23 punkty, a Detroit Pistons pokonali Orlando Magic 106:92, odnosząc szóste kolejne wyjazdowe zwycięstwo. Jalen Duren dorzucił dla Detroit 16 punktów i 10 zbiórek. Najlepszym zawodnikiem Orlando był Paolo Banchero z dorobkiem 24 punktów i 11 zbiórek, ale popełnił też aż dziewięć strat. Tristan da Silva zdobył 19 punktów. 

Po spudłowaniu pierwszych 15 rzutów za trzy punkty Pistons przegrywali do przerwy 50:57. Po raz pierwszy objęli prowadzenie w połowie trzeciej kwarty po trafionej trójce Harrisa, a następnie przejęli pełną kontrolę nad meczem dzięki serii 11:0. Magic trafiali tylko 30,7% rzutów w drugiej połowie.

POZOSTAŁE MECZE

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes