Raptors zainteresowani powrotem Kawhiego

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

W 2019 roku sięgnął z nimi po swoje drugie mistrzostwo i najwyraźniej ma ochotę na kolejną walkę o tytuł. W przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia sugerujące, że Kawhi Leonard jest gotów na powrót do Kanady. 

Toronto Raptors nadal aktywnie badają rynek transferowy w poszukiwaniu kolejnej gwiazdy. W ciągu ostatniego roku klub analizował możliwość pozyskania takich zawodników jak Trae Young, Domantas Sabonis, Jaren Jackson Jr., a ostatnio także LaMelo Ball. Choć Raptors koncentrowali się głównie na rozgrywających i środkowych, aby znaleźć partnera dla Scottiego Barnesa, są otwarci również na inne opcje. Według ostatnich informacji jedną z nich jest... ponowne sprowadzenie Kawhi Leonarda.

Priorytetem Los Angeles Clippers pozostaje zatrzymanie Leonarda. Nie ma jednak gwarancji, że zostanie na dłużej. Wciąż trwa dochodzenie NBA dotyczące współpracy Clippers i Leonarda z upadłą firmą finansową Aspiration, a dodatkowo skrzydłowy wchodzi w ostatni gwarantowany rok swojego kontraktu. Aby uniknąć jego wejścia na rynek wolnych agentów w 2027 roku, obie strony muszą uzgodnić nowe przedłużenie umowy. Nie wiadomo jednak, czy Clippers będą chcieli nadal płacić ponad 50 milionów dolarów rocznie zawodnikowi, który wkrótce skończy 35 lat.

Jeśli Clippers zdecydują się rozważyć transfer Leonarda, sam zawodnik może mieć duży wpływ na przebieg negocjacji. Według Fischera nie byłby zainteresowany podpisaniem długoterminowego kontraktu z drużynami takimi jak Detroit Pistons czy Miami Heat. Źródła podają, że jedynymi klubami, z którymi byłby gotów przedłużyć umowę, są Raptors oraz San Antonio Spurs. Nie wiadomo jednak, czy Spurs, którzy po awansie do finałów NBA budują zespół wokół młodego trzonu, byliby zainteresowani ponownym sprowadzeniem Leonarda.

Z dtugiej strony, Clippers wierzą, iż nadal mają kilka sposobów na wzmocnienie składu wokół Leonarda. Klub rozważa nawet rezygnację z praw do wolnych agentów Bennedict Mathurina i John Collinsa, aby stworzyć więcej miejsca w salary cap, choć nie zapadła jeszcze żadna decyzja.

Jeżeli Raptors zdecydują się ruszyć po Leonarda lub inną gwiazdę z wysokim kontraktem, do wymiany mogą zostać wystawieni Immanuel Quickley, Jakob Poeltl oraz RJ Barrett. Quickley i Poeltl są postrzegani jako mniej atrakcyjne aktywa ze względu na długoterminowe, wysokie kontrakty, natomiast wygasająca umowa Barretta (29,6 mln dolarów) może być znacznie bardziej wartościowa dla innych klubów. Zainteresowanie może wzbudzać również Brandon Ingram, któremu pozostały dwa lata kontraktu o łącznej wartości 81,9 mln dolarów.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes