SGA nie chce się wtrącać

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Lider Oklahomy City Thunder wychodzi z założenia, że Sam Presti - generalny menadżer Thunder, doskonale wywiąże się ze swoich zadań w trakcie off-season i on sam nie ma zamiaru włączać się w proces konstruowania składu na kolejną kampanię. 

‍

Thunder stoją tego lata przed trudnymi decyzjami. Niezależnie od tego, jakie ruchy wykona “front office” Oklahomy, Shai Gilgeous-Alexander nie zamierza się w to angażować. Z udziałem SGA lub bez, Presti ma przed sobą trudne decyzje. Thunder muszą się wzmocnić, bo młodzi San Antonio Spurs będą tylko lepsi, a jednocześnie ich payroll zaraz wystrzeli, gdy wejdą w życie maksymalne przedłużenia kontraktów dla Cheta Holmgrena i Jalena Williamsa.

‍

- Nie będzie żadnego wkładu ode mnie - powiedział po meczu numer siedem. - Pozwolę Samowi Prestiemu, najlepszemu GM-owi w historii, robić swoją robotę.

‍

Wychodzi na to, że OKC potrzebuje zawodnika lepiej pasującego fizycznie do rywalizacji z Victorem Wembanyamą, a Thunder mają młodych graczy i zapas picków — w tym dwa w pierwszej rundzie tegorocznego draftu (nr 12 i 17), które interesują Milwaukee, więc może… Giannis Antetokounmpo? Nie należy się tego spodziewać, bo to jednak zupełnie nie pasuje do stylu działania OKC.

‍

Źródła wspominają także, że Thunder od dawna interesują się Evanem Mobleyem z Cleveland Cavaliers, ale GM Cavs - Koby Altman jasno dał do zrozumienia, że nie ma zamiaru go oddawać. Thunder zmierzają w kierunku bycia najdroższą drużyną w NBA. Już teraz mają około 28,6 miliona dolarów powyżej drugiego progu podatkowego w przyszłym sezonie.

‍

Mają też trzech zawodników z opcjami zespołu, na których mogą zaoszczędzić: Isaiah Hartenstein — opcja zespołu 28,5 milipna dolarów. Biorąc pod uwagę jego wartość w play-offach i pojedynki z Wembanyamą, OKC będzie chciało go zatrzymać; Lu Dort — opcja zespołu 17,7 miliona dolarów. To może być bolesne dla kibiców, ale czy to moment na rozstanie? Przy zakontraktowanym Aleksie Caruso, powrocie zdrowego Williamsa i rozwoju Casona Wallace’a, jego odejście nie byłoby aż tak odczuwalne; Kenrich Williams — opcja zespołu 7,1 miliona dolarów. Kolejny przypadek, gdzie jeśli Thunder chcą go zatrzymać, mogą rozważyć zwolnienie i podpisanie nowej, niższej umowy.

‍

Nadchodzące progi podatkowe będą dużym wyzwaniem dla Thunder w kolejnych latach i utrzymanie tego składu w obecnej formie będzie bardzo trudne.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes