Sochan podpowiada, jak zatrzymać Wemby’ego

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
USA Today

Panowie dobrze się ze sobą znają i podczas gry Jeremy’ego Sochana w San Antonio zdążyli nawiązać więź. Teraz jednak nie będzie sentymentów. Rezerwowy New York Knicks ma pomóc swojej drużynie zatrzymać lidera przeciwników. 

‍

Jeremy Sochan nie grał zbyt wiele od czasu podpisania kontraktu z New York Knicks, ale jego wiedza o San Antonio Spurs może okazać się cenna przed Finałami NBA. Sochan został wybrany w drafcie przez San Antonio w 2022 roku i grał tam do momentu zwolnienia go w połowie lutego. Nowy Jork sięgnął po niego dwa dni później i teraz jest w sytuacji, by wykorzystać jego znajomość Victor Wembanyama oraz pozostałych byłych kolegów z drużyny.

‍

- To jeden z najciężej pracujących ludzi, jakich widziałem. Cały czas nad sobą pracuje, ale się męczy - powiedział Sochan o Wembanyamie. - To naturalne, przy takim wzroście się męczy. Przy naszym składzie ważne jest, żeby pokazywać mu różne schematy i nie tyle go ‘obijać’, co grać bardzo fizycznie i zmuszać do biegania. Wtedy się zmęczy i — moim zdaniem — będzie musiał odpuścić niektóre akcje..

‍

Sochan w barwach Knicks rozegrał 16 meczów w sezonie zasadniczym, dostając ograniczone minuty, oraz zaliczył pięć krótkich występów w play-offach. W Finałach jego główną rolą ma być funkcja… doradcza.

‍

- Niezależnie od tego, czy gram, czy nie, ważne jest, żeby przekazywać wszystkie informacje, które mam — powiedział Sochan. - A wiem całkiem sporo. Oglądam teraz ich mecze, widzę stare zagrywki, które graliśmy, kiedy kierują akcje do konkretnych zawodników i w jakich momentach — to dość łatwo zauważyć. Będzie ciekawie - skończył. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes