To koniec LeBrona Jamesa w Los Angeles Lakers!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Coraz więcej źródeł donosi, że przygoda LeBrona Jamesa w Los Angeles Lakers dobiega końca. Jeden z najlepszych koszykarzy w historii ma tego lata zmienić klub, jeśli nie podejmie decyzji o zakończeniu kariery.

O tym, że współpraca klubu z Miasta Aniołów z LeBronem Jamesem dobiegnie końca mówiło się już od dawna. Teraz mówią o tym głośno między innymi Shams Charania czy Jake L. Fischer. Lakers byliby nim zainteresowani tylko wtedy, gdy zgodziłby się na znaczną obniżkę pensji, która pozwoliłaby klubowi na ruchy podczas wolnej agentury.

Poważnym kandydatem do podpisania LeBrona Jamesa, który tego lata stanie się wolnym agentem są też Golden State Warriors. Zespół z San Francisco bardzo poważnie interesuje się teraz Giannisem Antetokounmpo, ale jeśli nie udałoby się im ściągnąć lidera Milwaukee Bucks - latem mogą spróbować związać się umową z LeBronem Jamesem. Szczególnie, że już dwa lata temu mieli pomysł, by połączyć go ze Stephenem Currym.

Kilka dni temu informowaliśmy też o tym, że Cleveland Cavaliers bardzo chcieliby podpisać kontrakt z LeBronem Jamesem, jeśli ten nie zdecyduje się zakończyć kariery po sezonie. Dla 41-latka byłby to piękny powrót do miejsca, w którym się wszystko zaczęło. Ostatni sezon w barwach Cleveland Cavaliers byłby czymś ikonicznym. James jest bowiem liderem zespołu w rozegranych meczach (849), zdobytych punktach (23119), zbiórkach (6190), asystach (6228) i przechwytach (1376).

Co ciekawe, czwartym zespołem zainteresowanym zakontraktowaniem Jamesa są… Dallas Mavericks. W barwach ekipy z Teksasu występuje Kyrie Irving, z którym to LeBron sięgał po mistrzostwo w barwach Cleveland Cavaliers. James miałby pomóc zespołowi w odnoszeniu zwycięstw oraz byłby idealnym mentorem dla Coopera Flagga.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes