Golden State Warriors są zdaniem ESPN faworytami do pozyskania Giannisa Antetokounmpo z Milwaukee Bucks. To byłoby wsparcie, którego Stephen Curry potrzebuje do walki o mistrzostwo.
Steve Kerr nigdy nie był fanem oddawania wyborów w drafcie za największe gwiazdy ligi. Jeszcze całkiem niedawno wspominał o tym pytany o tworzenie super-teamów. Według NBC Sports, włodarze klubu są gotowi oddać nawet cztery wybory w pierwszej rundzie draftu za greckiego koszykarza. Te miałyby naprawdę sporą wartość po przejściu Stephena Curry’ego na emeryturę. Anthony Slater z ESPN twierdzi podobnie.
- Wszyscy wiemy, kto jest do wzięcia. Czy to znaczy, że dla jednego gracza warto poświęcić całą przyszłość? Nad tym zastanawiają się chyba teraz wszystkie zespoły w lidze - stwierdził Curry.
Wymiana po skrzydłowego jest jak najbardziej możliwa. Do Golden State Warriors mogliby powędrować Giannis Antetokounmpo, Kyle Kuźma, Bobby Portis Thanasis Antetokounmpo. W drugą stronę musieliby zostać wówczas wysłani Jimmy Butler, Jonathan Kuminga, Brandin Podziemski, Moses Moody, Trayce Jackson-Davis oraz wspomniane wcześniej wybory w drafcie.
Brian Windhorst z ESPN stwierdził nawet, że jeśli do wymiany miałoby dojść przed zamknięciem okienka transferowego (do 5 lutego), to jego zdaniem, tylko Golden State Warriors są w stanie dopiąć taki transfer.