Wiemy, jakie oferty otrzymali San Antonio Spurs za Jeremiego Sochana

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Jeremy Sochan pozostanie koszykarzem San Antonio Spurs do końca sezonu. Jeszcze wczoraj mieliśmy nadzieje z wykupieniem kontraktu, ale według The Athletic - nie dojdzie do tego.

To bardzo zła wiadomość. Mitch Johnson nie jest fanem stylu gry Polaka, a jego miejsce w składzie zajął Carter Bryant, który nie tylko świetnie broni, ale także grozi rzutem za trzy. W poprzedniej kampanii Sochan nie musiał za dużo rzucać, bowiem w ataku wymieniał się z Victorem Wembanyamą i pełnił w ataku rolę centra walczącego o zbiórki, gdy Francuz biegał po obwodzie. W tym sezonie takiego grania już nie było przez co Polak wypadł z rotacji.

Spurs otrzymali za niego oferty z trzech klubów. New York Knicks chcieli wysłać do Teksasu Guerschona Yabusele oraz Pacome Dadieta, jednak Spurs nie chcieli przyjmować kontraktu tego pierwszego. Francuz ma bowiem opcję gracza na kolejny sezon, a ekipa prowadzona przez Mitcha Johnsona wolałaby mieć gracza ze spadającym kontraktem po obecnej kampanii.

Swoje oferty złożyli także Chicago Bulls oraz Phoenix Suns. Drużyna z Wietrznego Miasta zaoferowała Dalena Terry’ego oraz Juliana Philipsa, a zespół z Arizony Nicka Richardsa. Żadna z tych ofert zdaniem włodarzy klubu nie była wystarczająco dobra, dlatego nie zdecydowali się na wymianę Polaka.

W tym sezonie Jeremy rozegrał zaledwie 27 spotkań, spędzając na parkiecie średnio 13 minut na mecz. Latem Spurs oraz sztab Polaka negocjowali nową umowę, ale nie doszli do porozumienia. Rozbieżności miały być bardzo duże, dlatego planowo Sochan stanie się tego lata zastrzeżonym wolnym agentem.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes