Wielu kibiców NBA powtarza, że tęskni za Adrianem Wojnarowskim. Niektórzy mówią, że jego newsy były pewniejsze, niż oficjalne informacje od klubu. W przypadku Shamsa Charanii tak nie jest.
Pracujący dla ESPN Charania napisał wczoraj o tym, że Anthony Davis będzie musiał przejść operację dłoni i nie wróci do gry w tym sezonie. Koszykarz ma uszkodzone więzadła po spotkaniu z Utah Jazz. Kilkadziesiąt minut później na portalu X odezwał się sam zainteresowany, który zaprzeczył informacjom o poddaniu się operacji. Nazwał to kłamstwami.
Shams odniósł się do tego dość szybko, usuwając też wcześniejszy wpis. Nie przyznał się jednak do błędu, tylko napisał o „aktualizacji”. Zdaniem dziennikarza ESPN sytuacja Miałą się zmienić po konsultacjach z doktorem Stevenem Sheinem, który specjalizuje się w urazach dłoni.
Dziennikarz napisał również, że Dallas Mavericks w ostatnim czasie prowadzili bardzo zaawansowane rozmowy z innymi klubami o potencjalnej wymianie. Jego stan zdrowia ma nie przeszkadzać zespołom, które celują w walkę o mistrzostwo i chciałyby go pozyskać, aby wzmocnił ich na Play-Offy. Tym informacjom (jak na razie) nikt nie zaprzeczył. W 20 meczach tego sezonu Davis zapisywał średnio 20,4 punktu, 11,1 zbiórki, 2,8 asysty, 1,7 przechwytu oraz 1,1 bloku. Trafiał 50,6% rzutów z gry oraz 27% z linii rzutów wolnych.
To nie jest pierwsza wpadka Charanii. Dziennikarz w 2023 roku informował o tym, że Charlotte Hornets poważnie rozważają wybór z drugim numerem draftu Scoota Hendersona, a nie Brandona Millera. Te informacje wywołały ogromny ruch w FanDuel, czyli bukmacherze wspierającym Charanię. Ostatecznie Hornets postawili na Millera i nawet się nad tym nie musieli zastanawiać.
W 2024 roku agent Jimmiego Butlera publicznie oskarżył Charanię o „sfabrykowanie” informacji i wykorzystywanie jego nazwiska w doniesieniach transferowych. To rzadkie, bowiem agenci zwykle załatwiają takie rzeczy po cichu.
Najnowsze kontrowersje dotyczą informacji przekazywanych na temat Giannisa Antetokounmpo. Dziennikarz kilkukrotnie już powtarzał, że Grek po poprzednim sezonie chciał odejść z Milwaukee Bucks i nawet poprosił o transfer. Giannis dodał nawet tweeta z zapytaniem, czy ktoś jeszcze tęskni za Adrianem Wojnarowskim sugerując, że informacje Charanii nie są prawdziwe.