Curry grał pomimo problemów ze wzrokiem

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Można się jedynie zastanawiać, w jakiej formie byłby Stephen Curry, gdyby w trakcie kluczowych lat dynastii nie miał problemów ze… wzrokiem. Zawodnik opowiedział o swojej przypadłości i o tym, jak wpływa na jego postawę. 

Stephen Curry zdobył z Golden State Warriors dwa mistrzostwa NBA — i był na dobrej drodze do trzeciego — zanim ktokolwiek zauważył, że ma problemy ze wzrokiem. Ówczesny generalny menedżer Warriors Bob Myers oglądał transmisję wyjazdowego meczu swojej drużyny i zauważył coś niepokojącego.

- Był 2018 rok i nie zdawałem sobie sprawy, że tak naprawdę zmagałem się z bardzo mocnym rozmazaniem obrazu i zniekształceniami. Po prostu tak widziałem i jakoś sobie z tym radziliśmy. [Bob] napisał do mnie po meczu, bo podobno realizator często pokazywał mnie na ławce. Powiedział: Cały czas mrużysz oczy, wyglądasz, jakbyś nic nie widział. Badałeś kiedyś wzrok? Powinieneś to zrobić, bo to nie wyglądało normalnie - wspomina Curry.

Okazało się jednak, że cierpi na rzadką chorobę zwaną stożkiem rogówki. Powoduje ona nieregularny kształt rogówki, co prowadzi do rozmazania obrazu i jego zniekształcenia. Jak się okazało, Curry widział niewyraźnie w czasie, gdy zdobywał mistrzowskie pierścienie. 

- Żartuję, że kiedy skończę karierę, moje wspomnienia powinny nosić tytuł “Przez cały ten czas nie widziałem” - mówi Curry ze śmiechem. [...] Bez odpowiedniej ostrości widzenia musisz przetwarzać więcej informacji, niż prawdopodobnie powinieneś - dodaje.

Osiem lat później Curry, który kontroluje wzrok co sześć miesięcy, mówi, że jest już „profesjonalistą” w zakładaniu soczewek kontaktowych. Przystosowanie się do gry w soczewkach było dla Curry'ego procesem, który zajął mu parę lat. Dzięki szybkiej diagnozie był w stanie zatrzymać stale pogarszające się schorzenie. Teraz sam namawia do regularnego badania wzroku. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes