Sporo się działo w noc poprzedzającą ostatni dzień okienka transferowego. Anthony Davis zakończył swój roczny pobyt w Dallas, z kolei Jonathan Kuminga w końcu zmienia otoczenie i spróbuje swoich sił w Atlancie!
Golden State Warriors zgodzili się oddać Jonathana Kumingę oraz Buddy’ego Hielda do Atlanty w zamian za wygasający kontrakt Kristapsa Porzingisa wart 30,7 milionów dolarów.
Trener Quin Snyder oraz Atlanta Hawks będą mieli kilka miesięcy, by sprawdzić, jak Kuminga odnajdzie się u boku Jalena Johnsona, Dysona Danielsa i Nickeila Alexandra-Walkera. Snyder, podobnie jak Kerr, ceni szybkie tempo gry, ruch piłki i ciągłe przemieszczanie się zawodników — elementy, które Atlanta stosowała częściej w tym sezonie, gdy Trae Young był poza grą. Kuminga w Golden State wypadł z łask Kerra, notował wiele DNP-CD, a gdy grał, zdobywał średnio 12,1 punktu na mecz. Snyder daje mu czystą kartę — teraz wszystko zależy od tego, jak ją wykorzysta. Kuminga ma w kontrakcie opcję zespołu na przyszły sezon o wartości 24,3 mln dolarów.
W teorii Porzingis idealnie pasuje do Warriors — to wysoki, który rozciąga grę rzutem z dystansu i potrafi pilnować okolic obręcz. W praktyce rozegrał jednak w tym sezonie tylko 17 spotkań z powodu problemów zdrowotnych, a jego historia kontuzji jest długa. Kluczowy dla Golden State był fakt, że jego kontrakt w wysokości 30,7 milionów dolarów wygasa po sezonie, co daje klubowi dużą elastyczność finansową.
Po miesiącach spekulacji Dallas Mavericks wreszcie znaleźli partnera do transferu Anthony’ego Davisa. Do Washington Wizards trafią Davis, Jaden Hardy, D’Angelo Russell oraz Dante Exum, a w drugą stronę powędrują Khris Middleton, A.J. Johnson, Malaki Branham, Marvin Bagley III, dwa wybory w pierwszej rundzie draftu oraz trzy wybory w drugiej rundzie.
Podobnie jak w przypadku Trae Younga, Davis prawdopodobnie opuści większość pozostałej części sezonu, co pozwoli Wizards powalczyć o wysoki wybór w drafcie. W sezon 2026/27 zespół może wejść z bardzo interesującym trzonem: wysokim pickiem z draftu, Trae Youngiem, Anthonym Davisem, Alexem Sarrem, Kyshawnem George’em, Bilalem Coulibalym oraz Tre Johnsonem.
Mavs zyskują pięć wyborów w drafcie, w tym wybór w pierwszej rundzie 2026 od Oklahoma City Thunder oraz chroniony wybór Golden State Warriors z 2030 roku. Do tego dochodzą wybory w drugiej rundzie: w 2026 roku od Phoenix, w 2027 od Chicago oraz w 2029 od Houston. A.J. Johnson zdobywał w poprzednim sezonie średnio 9,1 punktu w 27 minut gry dla Wizards i może dostać więcej szans w Dallas, podobnie jak Marvin Bagley III. Oczekuje się natomiast, że Khris Middleton zostanie wykupiony z kontraktu i po deadline może spróbować dołączyć do drużyny walczącej o najwyższe cele.
Chicago Bulls dokonali wymiany, w ramach której oddali Coby’ego White’a oraz niedawno pozyskanego weterana, rozgrywającego Mike’a Conleya Jr, do Charlotte Hornets. W zamian do Chicago trafią Collin Sexton oraz Ousmane Dieng i trzy wybory w drugiej rundzie draftu.
White to bardzo solidne wzmocnienie dla Hornets. W ostatnich dwóch latach wyraźnie się rozwinął, a w tym sezonie notuje średnio 18,6 punktu i 4,7 asysty na mecz, grając z dużą energią i pełniąc rolę jednego z liderów szatni Bulls. Jest jednak w ostatnim roku kontraktu i latem będzie oczekiwał znaczącej podwyżki, prawdopodobnie na poziomie pieniędzy dla podstawowego zawodnika (ponad 20 milionów dolarów rocznie), co dla Chicago było zbyt dużym obciążeniem.
W Charlotte należy się spodziewać wykupienia kontraktu Mike’a Conleya. Po tym, że został wymieniony już drugi raz, będzie mógł podpisać umowę za minimum ligowe z dowolnym zespołem. Możliwy jest jego powrót do Minnesota Timberwolves, gdzie był ważną postacią w szatni.
Clippers oddają Chrisa Paula do Toronto Raptors w ramach trójstronnej wymiany, w której do Brooklyn Nets trafią także Ochai Agbaji, wybór Raptors w drugiej rundzie draftu 2032 oraz 3,5 miliona dolarów w gotówce. Według doniesień Toronto nie będzie wymagać od CP3 stawienia się w zespole i spróbuje jeszcze przed deadline’em wymienić go dalej do innego klubu.
Ten transfer nie dotyczył samego Paula, lecz pieniędzy — dzięki tej transakcji Raptors schodzą poniżej progu podatku od luksusu. Brooklyn w praktyce dostaje „darmowego” zawodnika, ponieważ przekazana gotówka pokrywa kontrakt Agbajiego, a dodatkowo Nets inkasują wybór w drafcie za udział w wymianie.
Cleveland Cavaliers oddają Lonzo Balla oraz dwa wybory w drugiej rundzie draftu do Utah Jazz, którzy – zgodnie z oczekiwaniami – niemal od razu zwolnią Balla, czyniąc go wolnym agentem. Utah wysyła także niedawno pozyskanego centra Jocka Landale’a do Atlanty. Cała sekwencja transferów sprowadza się do kwestii finansowych i elastyczności w salary cap, a nie do realnej wartości sportowej samych zawodników.
Orlando Magic zgodzili się wymienić rozgrywającego Tyusa Jonesa do Charlotte Hornets w zamian za wybór w drugiej rundzie draftu 2028 oraz rekompensatę finansową. Orlando znajdowało się 5,7 milionów dolarów powyżej progu podatku od luksusu, kontrakt Jonesa opiewa na 7 milionów, a Hornets są w stanie bez problemu go przejąć. Magic nie są na tyle konkurencyjni w tym sezonie, by chcieli uruchamiać licznik podatku od luksusu, który z czasem prowadzi do dotkliwego podatku.
Latem Jones wydawał się bardzo dobrym wzmocnieniem Orlando, jednak w trakcie sezonu wyraźnie zawiódł rzutowo. Trafia jedynie 34,2 procent rzutów z gry oraz 29,4 procent zza łuku. Jeśli w Charlotte uda się odbudować jego skuteczność, Hornets mogą uznać ten ruch za konkretny zysk.