James Harden ponownie znalazł się w centrum transferowych spekulacji. Według informacji ESPN, przedstawiciele zawodnika kontaktowali się z Houston Rockets w trakcie sezonu.
Los Angeles Clippers rozpoczęli rozgrywki bilansem 6–21, co bardzo frustrowało koszykarza.. Celem rozmów miało być sprawdzenie, czy Rockets byliby zainteresowani potencjalnym sprowadzeniem Hardena z powrotem do Teksasu. Houston nie zdecydowało się jednak na podjęcie rozmów w sprawie transferu. Harden przez lata był twarzą Rockets i jednym z najlepszych zawodników w historii organizacji. Właśnie w Houston zdobył nagrodę MVP, regularnie walczył o tytuł króla strzelców i prowadził zespół do czołówki Konferencji Zachodniej.
Tym razem sentyment nie wystarczył. Rockets mieli uznać, że powrót Hardena nie pasuje do obecnego kierunku budowy drużyny. Klub koncentruje się na rozwoju młodszych graczy, takich jak Alperen Şengün, Amen Thompson czy Reed Sheppard, a sprowadzenie zawodnika o tak dominującym stylu gry mogłoby zaburzyć ten proces.
Ostatecznie Harden trafił do Cleveland Cavaliers, gdzie fantastycznie się wpasował. W obecnej kampanii zapisuje średnio 23,6 punktu, 8 asyst oraz 4,8 zbiórki, będąc jednym z liderów swojego zespołu w fazie Play-Off. Cavs awansowali właśnie do drugiej rundy.