Zaraz po transferze Peytona Watsona, sytuacja Cleveland Cavaliers wyklarowała się na tyle, że zespół mógł zakończyć trwający kilka tygodni przestój związany z umową Jamesa Hardena. Weteran porozumiał się w sprawie 3-letniego kontraktu.
Niemal dwa miesiące po tym, jak James Harden odrzucił opcję zawodnika wartą 42,3 miliona dolarów na sezon 2026/27, Harden podpisał z Cavaliers trzyletnią umowę wartą 97 milionów dolarów. Kontrakt będzie zawierał opcję zawodnika na trzeci sezon oraz tzw. trade kicker, czyli dodatkową premię w przypadku transferu. Cała umowa jest w pełni gwarantowana.
Podpisanie nowego kontraktu z Cavaliers było od początku najbardziej prawdopodobnym scenariuszem, ale negocjacje przeciągnęły się aż do sierpnia, ponieważ Cleveland szukało wzmocnień na rynku wolnych agentów. Po tym, jak w ubiegłym miesiącu klubowi nie udało się pozyskać LeBrona Jamesa, Cavaliers skupili się na Peytonie Watsonie i Jonathanie Kumindze. W środę osiągnęli porozumienie w sprawie pozyskania Watsona z Denver w ramach sign-and-trade. Zawodnik podpisał czteroletnią umowę wartą 88 milionów dolarów.
Harden był gotowy poczekać, dając władzom Cavaliers większą elastyczność w przeprowadzaniu kolejnych ruchów i nie blokując wcześniej konkretnej wysokości swojego nowego kontraktu. Rzekomo aktywnie uczestniczył również w przekonywaniu Watsona do dołączenia do Cleveland.
Harden w przyszłą środę skończy 37 lat. Do Cavaliers trafił w lutym tego roku w ramach wymiany z Los Angeles Clippers. W 26 spotkaniach rozegranych dla Cleveland w drugiej części sezonu 2025/26 Harden notował średnio 20,5 punktu, 7,7 asysty i 4,8 zbiórki w 33,8 minuty na mecz. Jego skuteczność wynosiła 46,6% z gry, 43,5% za trzy oraz 84,0% z linii rzutów wolnych. W play-offach te liczby spadły. Średnio zdobywał 19,2 punktu i 5,5 asysty, ale jego skuteczność spadła do 41% z gry i zaledwie 29,9% za trzy.
Pomimo porażki 0-4 z New York Knicks, Harden i Mitchell niemal natychmiast wyrazili chęć pozostania w Cleveland. Po czwartym meczu Harden powiedział, że jego zdaniem zespół „znalazł coś”, co może być podstawą dalszego rozwoju. Mitchell również przedłużył kontrakt w lipcu, podpisując czteroletnią maksymalną umowę. Nowy kontrakt Hardena sprawi, że jego łączne zarobki w NBA osiągną poziom 511 milionów dolarów. Tym samym stanie się dopiero czwartym zawodnikiem w historii ligi, który przekroczy granicę 500 milionów dolarów zarobionych na parkietach NBA. Wcześniej dokonali tego LeBron James, Kevin Durant i Stephen Curry.