W meczu Oklahomy City Thunder z Los Angeles Clippers, Jalen Williams doznał poważnego urazu, który wykluczy go z gry na co najmniej kilka miesięcy. To niestety kolejna już absencja jednego z liderów ofensywy OKC.
Jalen Williams, skrzydłowy Oklahoma City Thunder, przejdzie operację złamania kości strzałkowej i zwichnięcia lewego stawu skokowego. Informację przekazał w poniedziałek generalny menedżer klubu Sam Presti. Koszykarz doznał urazu podczas niedzielnego zwycięstwa nad Los Angeles Clippers i czeka go dłuższa przerwa od gry. Presti poinformował, że przewidywany termin powrotu Williamsa będzie znany dopiero po operacji. Tego rodzaju kontuzje zazwyczaj wymagają wielomiesięcznej rehabilitacji, dlatego występ zawodnika w dalszej części sezonu stoi pod znakiem zapytania.
Do urazu doszło na minutę i 14 sekund przed końcem spotkania. Williams ruszył pod kosz, został sfaulowany i niefortunnie wylądował na parkiecie. Zawodnika zniesiono z boiska na noszach, a podczas owacji na stojąco skierowanej do niego przez kibiców uniósł oba kciuki w górę. 25-latek w ciągu ostatnich 18 miesięcy zmagał się z kilkoma kontuzjami. Podczas mistrzowskiego sezonu Thunder w 2025 roku grał mimo zerwanego więzadła w prawym nadgarstku. W piątym meczu finałów NBA przeciwko Indiana Pacers zdobył nawet 40 punktów.
Operacja nadgarstka i późniejsza rekonwalescencja sprawiły, że Williams opuścił pierwszych 19 spotkań poprzedniego sezonu. Następnie zmagał się z urazami obu mięśni dwugłowych uda. Ostatecznie wystąpił w zaledwie 33 meczach sezonu zasadniczego, a w fazie play-off opuścił 10 z 15 spotkań Oklahoma City. Williams, który dwa sezony temu został wybrany do Meczu Gwiazd NBA i jednej z drużyn All-NBA, rozpoczął właśnie pierwszy rok obowiązywania pięcioletniego kontraktu maksymalnego o wartości 239 milionów dolarów.