LeBron po raz 22!

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Można było odnieść wrażenie, że w tym roku to się już nie uda. Jednak LeBron James, który twierdzi, że wcale mu nie zależało, ponownie zagra w Meczu Gwiazd. Tym razem znalazł się na liście rezerwowych. Czy zasłużenie?

LeBron zaliczył już 22. z rzędu nominację do All-Star Game, powiększając własny rekord NBA. Mimo że Los Angeles Lakers przegrali z New York Knicks 100:112, osiągnięcie Jamesa było jednym z głównych tematów zaraz po ogłoszeniu. Po meczu lider Lakers rozmawiał z dziennikarzami.

– To oczywiście bardzo miłe – powiedział James. – Ogromny szacunek dla trenerów. Na tym etapie mojej kariery bycie All-Starem znaczy bardzo dużo dla mojej rodziny, dla ludzi, którzy śledzą moją karierę i dla tych, którzy od lat są ze mną w tej podróży. Z takiej skromnej perspektywy to wręcz dziwne, że wciąż można być nagradzanym za pracę, którą się wykonuje.

Jako jedyny zawodnik w historii NBA z 22 kolejnymi występami w Meczu Gwiazd, LeBron James pozostaje w absolutnym ewenementem. W pewnym momencie pojawiły się jednak wątpliwości, czy w ogóle zostanie wybrany do tegorocznego All-Star Game.

Po pierwszym etapie głosowania kibiców James nie znalazł się wśród najczęściej wybieranych zawodników Konferencji Zachodniej. Gdy ogłoszono pierwsze piątki, zaczęły narastać obawy o jego szanse na miejsce wśród rezerwowych. Jak się jednak okazało, były one jednostronne, bo sam LeBron twierdził, że w ogóle się tym nie przejmował.

– Szczerze mówiąc, w ogóle o tym nie myślałem – przyznał. – Nie powtarzałem sobie: „Muszę być All-Starem”. Chciałem po prostu wrócić do grania na wysokim poziomie, gdy tylko zrzucę rdzę po opuszczeniu okresu przygotowawczego, obozu treningowego i letnich treningów, bo nie zdarzyło mi się to przez całą karierę. Dlatego szczerze mówiąc, w ogóle nie myślałem o Meczu Gwiazd.

Nawet w wieku 41 lat LeBron James nadal należy do ścisłej czołówki ligi. Choć jego intensywność, szczególnie w obronie, nieco spadła, skrzydłowy wciąż potrafi realnie wpływać na grę. Ze średnimi na poziomie 21,9 punktu, 5,8 zbiórki i 6,6 asysty na mecz pozostaje niezwykle produktywnym zawodnikiem. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes