Przegląd nocy: Celtics wrócili z -22

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
USA Today

Celtics wrócili z dalekiej podróży w meczu z Miami Heat. Jednak Brown i Pritchard zakasali rękawy i nie odpuścili do samego końca. Nikola Vucević zadebiutował w koszulce nowego zespołu. 

CELTICS - HEAT 98:96

Jaylen Brown zdobył 29 punktów, a Payton Pritchard dorzucił 24, pomagając Boston Celtics odrobić największą stratę w tym sezonie i wygrać z Miami Heat po powrocie z -22. Derrick White trafił kluczową trójkę z rogu na 1:31 przed końcem, ustalając końcowy wynik meczu na korzyść Celtics, którzy odnieśli piąte zwycięstwo z rzędu. Nikola Vucević w swoim debiucie w barwach Bostonu zanotował double-double — 11 punktów i 12 zbiórek. Celtics trafili 9 z ostatnich 15 rzutów za trzy punkty.Miami miało jeszcze szansę na wygraną w regulaminowym czasie gry, ale Davion Mitchell spudłował rzut za trzy z rogu boiska na 2,7 sekundy przed końcem. 

Najlepszym strzelcem Heat był Andrew Wiggins z 26 punktami, a All-Star Norman Powell dołożył 24. Heat rozpoczęli mecz od prowadzenia 15:2 i w pewnym momencie mieli aż 22 punkty przewagi, schodząc na przerwę z wynikiem 59:38. Celtics trafiali zaledwie 28 procent rzutów w pierwszej połowie, jednak po zmianie stron obraz gry całkowicie się odmienił. Prowadząc 67:49, Miami pozwoliło Bostonowi na serię 25L7 w ostatnich 7:06 trzeciej kwarty. White i Pritchard zapoczątkowali pogoń trafieniami za trzy z rzędu, a kolejna trójka Pritcharda po przerwie na żądanie zmniejszyła stratę Heat do 58:67.

WOLVES - PELS 115:119

Saddiq Bey zdobył 30 punktów, w tym trafił rzuty wolne na 10,8 sekundy przed końcem, prowadząc New Orleans Pelicans do zwycięstwa 119:115 nad Minnesota Timberwolves mimo 18-punktowej straty w drugiej połowie. Zion Williamson dołożył 29 punktów, a Trey Murphy III 26, dzięki czemu Pelicans przerwali serię trzech porażek z rzędu. Minnesota na 50 sekund przed końcem wyszła na jednopunktowe prowadzenie po rzucie za trzy Bonesa Hylanda, ale chwilę później Williamson wykorzystał akcję 2+1, dając Pelicans prowadzenie 117:115 na 35,5 sekundy przed końcową syreną.

Rzut Anthony’ego Edwardsa nie znalazł drogi do kosza, a zbiórkę zebrał Bey, który został sfaulowany przez Juliusa Randle’a na 10,8 sekundy przed końcem i pewnie wykorzystał wolne. Edwards zakończył mecz z dorobkiem 35 punktów, a Randle zdobył 24. Timberwolves prowadzili 77:59 na początku trzeciej kwarty, lecz ich przewaga stopniała w czwartej odsłonie. Murphy trafił dwie trójki z rzędu pod koniec trzeciej kwarty, zmniejszając straty do czterech punktów, a Bey zdobył pięć kolejnych punktów w czwartej, doprowadzając do remisu 102:102.

PISTONS - KNICKS 118:80

Daniss Jenkins zdobył 18 punktów, a Detroit Pistons rozbili New York Knicks 118:80 w piątkowy wieczór, przerywając serię ośmiu kolejnych zwycięstw zespołu z Nowego Jorku. W barwach Detroit nie zagrał Jalen Duren z powodu urazu kolana, natomiast Knicks musieli sobie radzić bez Karla-Anthony’ego Townsa (oko) oraz OG Anunoby’ego (palec u stopy). Tobias Harris i Isaiah Stewart dorzucili po 15 punktów dla Pistons. Najskuteczniejszym graczem Knicks był Mikal Bridges z 19 punktami. Jalen Brunson zakończył spotkanie z 12 punktami, trafiając tylko 4 z 20 rzutów z gry, w tym 0 z 8 za trzy punkty. 

Dorobek 80 punktów był najniższym wynikiem Nowego Jorku w tym sezonie. Detroit, które dzień wcześniej poniosło bolesną porażkę z Washington Wizards, całkowicie zdominowało pierwszą połowę i do przerwy prowadziło 63:42. Knicks mieli jeszcze okazję do odrobienia strat w trzeciej kwarcie, ale Brunson trafił tylko 2 z 7 rzutów, a cały zespół zdobył zaledwie 18 punktów. Jenkins i Harris dołożyli po siedem punktów w tej odsłonie, powiększając przewagę Pistons do 90:60.

KINGS - CLIPPERS 111:114

Kawhi Leonard zdobył 31 punktów, zebrał dziewięć piłek i rozdał siedem asyst, prowadząc Los Angeles Clippers do zwycięstwa 114:111 nad Sacramento Kings, które poniosło już 11. porażkę z rzędu. John Collins dołożył 22 punkty, a Brook Lopez i Kris Dunn zdobyli po 15 oczek dla Clippers, którzy przerwali serię dwóch przegranych.

Darius Garland, pozyskany wcześniej w tym tygodniu z Cleveland, wciąż pozostaje poza grą. Nie występował od 14 stycznia z powodu skręcenia dużego palca prawej stopy. Najlepszym strzelcem Kings był Malik Monk z 18 punktami. Clippers schodzili do przerwy, przegrywając 48:49, ale na dobre objęli prowadzenie na 9:50 przed końcem czwartej kwarty po rzucie za trzy Brooka Lopeza, który dał im wynik 86:84.

POZOSTAŁE MECZE

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes