Przegląd nocy: Emocje w Kolorado

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Najlepiej poprzedniej nocy bawili się kibice Denver Nuggets i Detroit Pistons, choć dla pierwszych noc zakończyła się rozczarowującym brakiem skuteczności na linii rzutów wolnych. Nuggets mieli szansę, ale Jamal Murray pudłował.

KNICKS - KINGS 103:87

Jalen Brunson zdobył 28 punktów, a New York Knicks zdominowali czwartą kwartę i pokonali Sacramento Kings 103:87, odnosząc trzecie zwycięstwo z rzędu. Mikal Bridges dorzucił 18 punktów, a Karl-Anthony Towns zanotował 17 punktów i 11 zbiórek. Knicks wygrali ostatnią kwartę aż 31:15, po tym jak po trzech odsłonach na tablicy widniał remis 72:72. DeMar DeRozan był najlepszym strzelcem Kings z 34 punktami, jednak Sacramento poniosło szóstą kolejną porażkę. Russell Westbrook dołożył 14 punktów, choć razem z DeRozanem trafił tylko 3 z 16 rzutów za trzy punkty. 

Towns otworzył punktowanie w czwartej kwarcie trójką, a kolejną celną próbą z dystansu zakończył serię 8:2, która dała Knicks prowadzenie 80:74. Punkty DeRozana zmniejszyły stratę Kings do 85:90, ale wtedy Brunson trafił za trzy, a następnie zdobył punkty w dwóch kolejnych akcjach. Po wsadzie OG Anunoby’ego było 99:85. Brunson wykorzystał jeszcze rzut wolny po faulu technicznym na Sacramento, po czym trafił kolejną trójkę, zamykając serię 13:0 i ustalając wynik na 103–85.

THUNDER - PELS 104:95

Shai Gilgeous-Alexander zdobył 29 punktów, a osłabieni Thunder pokonali Pelicans 104:95, unikając pierwszej w tym sezonie serii trzech porażek z rzędu. Chet Holmgren dołożył 20 punktów, 14 zbiórek i 5 bloków. Thunder musieli radzić sobie bez podstawowych graczy Jalena Williamsa, Isaiaha Hartensteina i Casona Wallace’a oraz kluczowego rezerwowego Alexa Caruso, którzy pauzowali z powodu urazów. Zion Williamson był liderem Pelicans, notując 21 punktów przy skuteczności 8/11 z gry oraz 11 zbiórek. Saddiq Bey dorzucił 16 punktów i 13 zbiórek. New Orleans przystępowało do meczu po dwóch zwycięstwach z rzędu.

Trójka Lu Dorta na 10,9 sekundy przed końcem drugiej kwarty dała Thunder prowadzenie 48:46 do przerwy. W trzeciej odsłonie Oklahoma City odskoczyła na 74:64 po rzucie za trzy Holmgrena na 3:38 przed końcem kwarty, a kolejna trójka Dorta podwyższyła prowadzenie na 88:73. Pelicans odpowiedzieli jednak serią 14:2, zakończoną rzutem od tablicy autorstwa Jeremiah Fearsa, zmniejszając stratę do 87:92. W kluczowym momencie Dort trafił swoją czwartą trójkę w meczu, ustalając wynik na 98:87 na 3:26 przed końcem i zamykając rywalowi drogę do powrotu. 

NUGGETS - PISTONS 107:109

Tobias Harris zdobył 22 punkty, w tym dwa rzuty wolne na 2 sekundy przed końcem, a Detroit Pistons powstrzymali zryw Denver Nuggets i wygrali 109:107. Cade Cunningham dołożył 22 punkty i 11 asyst. Pistons wygrali dziewięć z ostatnich jedenastu meczów i prowadzą w Konferencji Wschodniej z przewagą 5,5 meczu nad Bostonem. Jamal Murray zanotował 24 punkty i 10 asyst, ale w końcówce spudłował dwa rzuty wolne. Przy stanie 107:104 dla Detroit Murray był faulowany przy rzucie za trzy na 4 sekundy przed końcem i nie trafił pierwszego wolnego. Chwilę później faulowany Harris wykorzystał oba rzuty wolne. Murray ponownie stanął na linii przy 0,7 sekundy do końca, lecz znów spudłował drugi rzut.

Denver musiało radzić sobie bez Aarona Gordona, który w piątek w Milwaukee ponownie doznał urazu prawego ścięgna udowego. Nikola Jokić, Cameron Johnson i Christian Braun nadal rehabilitują swoje kontuzje. Pistons prowadzili już 18 punktami w drugiej kwarcie oraz 11 na początku czwartej, zanim Nuggets ruszyli do odrabiania strat. Przy wyniku 90:97 Denver zanotowało serię 7:2, zbliżając się na jedno posiadanie, a trójka Tima Hardawaya Jr na 57 sekund przed końcem zmniejszyła stratę do 102:103, co ustawiło ciekawą końcówkę spotkania.

JAZZ - CLIPPERS 103:115

Kawhi Leonard zdobył 21 punktów, James Harden dołożył 16 punktów i 10 asyst, a Los Angeles Clippers pokonali Utah Jazz, odnosząc dziewiąte zwycięstwo w ostatnich 10 meczach. Clippers mają najlepszy bilans w NBA od świąt Bożego Narodzenia — wygrali 16 z 19 spotkań, tuż po tym jak wcześniej przegrali 16 z 19. Kluczowy moment meczu nastąpił w trzeciej kwarcie, gdy Los Angeles zanotowało serię 10:2 napędzaną dwoma przechwytami i layupami Krisa Dunna oraz jego trójką na 73:61. Od tego momentu Clippers prowadzili już dwucyfrową różnicą do końca spotkania.

Lauri Markkanen wrócił do składu Utah po opuszczeniu siedmiu meczów z powodu choroby i zdobył 19 punktów, trafiając 5 z 15 rzutów z gry. Jazz przegrali siedem z ostatnich ośmiu meczów. Był to dopiero drugi przypadek w ostatnich 30 spotkaniach, gdy Utah nie zdobyło co najmniej 100 punktów. Z Leonardem na parkiecie Clippers mają bilans 14–2 w ostatnich 16 meczach i wygrali siedem kolejnych spotkań. Jazz grali bez dwóch głównych kreatorów gry: Jusufa Nurkicia, który pauzował z powodu choroby po trzech kolejnych triple-double oraz Keyonte’a George’a, który odpoczywał po serii pięciu meczów ze średnią 28,8 punktu.

POZOSTAŁE MECZE

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes