Przegląd nocy: Gospodarze zwiększają prowadzenie

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Lakers nie byli w stanie przeskoczyć braków w rotacji, ale rywalowi dali się zdominować w momencie, w którym ten nie korzystał z pomocy swojego najlepszego zawodnika. Cavs postawili się Pistons, ale nie byli w stanie wykorzystać przewagi w czwartej kwarcie.

PISTONS - CAVALIERS 107:97 (2-0)

Cade Cunningham zdobył 25 punktów i miał 10 asyst, Tobias Harris dorzucił 21 punktów, a Detroit Pistons pokonali Cleveland Cavaliers 107:97, obejmując prowadzenie 2-0 w serii drugiej rundy. Donovan Mitchell zdobył 31 punktów, a Jarrett Allen dołożył 22 punkty i siedem zbiórek. Z kolei James Harden miał słabszy występ — spudłował 10 z 13 rzutów i zakończył mecz z dorobkiem 10 punktów. Zanotował też cztery straty, w tym jedną na 33 sekundy przed końcem, gdy Cavaliers przegrywali tylko sześcioma punktami.

Cavs nie trafili ani jednego rzutu za trzy w czwartej kwarcie (0/11). Po wsadzie Evana Mobleya goście z Ohio prowadzili jednak 81:79 i byli na dobrej drodze, by wrócić do domu z jednym wyjazdowym zwycięstwem. Wtedy Duncan Robinson trafił kluczową trójkę na 9:40 przed końcem, a Cunningham dołożył rzut za trzy na 2:12 przed syreną, zwiększając przewagę do dziewięciu punktów i przypieczętowując zwycięstwo swojego zespołu. 

THUNDER - LAKERS 125:107 (2-0)

Chet Holmgren i Shai Gilgeous-Alexander zdobyli po 22 punkty, a Oklahoma City Thunder pokonali Los Angeles Lakers 125:107 obejmując w serii prowadzenie 2-0 w serii. Lakers ponownie grali bez Luki Doncicia, który pauzuje z powodu naciągnięcia lewego ścięgna podkolanowego. Brakowało także skrzydłowego Jarreda Vanderbilta po tym, jak w meczu numer jeden doznał kontuzji małego palca. Austin Reaves zdobył 31 punktów, trafiając 10 z 16 rzutów w drugim meczu. LeBron James, po 27 punktach w pierwszym spotkaniu, tym razem dołożył 23. 

Przy prowadzeniu Lakers 63:61 na początku trzeciej kwarty, Gilgeous-Alexander starł się z Reavesem i został ukarany czwartym faulem. Po analizie wideo przewinienie podniesiono do faulu niesportowego pierwszego stopnia. Gilgeous-Alexander opuścił parkiet przy prowadzeniu Lakers 65:61. Mimo to OKC zdołali odrobić straty i przejąć kontrolę nad meczem. Holmgren znalazł biegnącego za akcją Jaylina Williamsa, który trafił za trzy i został sfaulowany. Wykorzystany rzut wolny dał Thunder prowadzenie 85:74.

Thunder,  podczas nieobecności Gilgeousa-Alexandra, wygrali fragment trzeciej kwarty 32:15, wychodząc na prowadzenie 93:80 przed ostatnią częścią gry. Lakers zmniejszyli stratę do pięciu punktów w czwartej kwarcie, ale Thunder ponownie odskoczyli i pewnie dowieźli zwycięstwo.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes