Szybki powrót Franka Vogela do NBA?

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Może się okazać, że wkrótce ponownie zobaczymy Franka Vogela na ławce trenerskiej. Wiele mówi się o tym, że Ime Udoka nie wróci do Bostonu, a jego miejsce ostatecznie zajmie zwolniony z LA Lakers Frank Vogel. 

Boston Celtics zdecydowali, że Ime Udoka musi odpokutować za złamanie regulaminu i związek z jedną z pracownic Klubu. Trener został zawieszony na cały sezon 2022/23, ale niewykluczone, że ostatecznie zostanie zwolniony. Rzekomo trwają na ten temat rozmowy. W międzyczasie zespół przejmie 34-letni Joe Mazzulla, dotychczasowy asystent Udoki. Mazzulla to młody i ambitny trener, któremu eksperci wróżą interesującą przyszłość. Zapewne nie spodziewał się, że tak szybko dostanie swoją szansę. 

Zobacz także: Na ten powrót czeka cała liga

Zatem na ten moment Celtics w sezonie 2022/23 będą należeć do Mazzulli, ale na ligowych korytarzach mówi się o ewentualnym zatrudnieniu przez C’s Franka Vogela. Brad Stevens - sternik drużyny z Bostonu może wyjść z założenia, że nie ma wystarczającego doświadczenia na ławce trenerskiej przy braku wsparcia Ime Udoki, dlatego zdecyduje się skorzystać z pomocy sprawdzonego szkoleniowca. Vogel opuścił LA Lakers po sezonie 2021/22, a jego miejsce zajął Darvin Ham. W jakiej roli Vogel miałby dołączyć do Celtics? 

Niewykluczone, że byłby wyłącznie trenerem asystentem, który byłby swego rodzaju “poduszką bezpieczeństwa” dla niedoświadczonego jeszcze Mazzulli. Warto zwrócić uwagę, że rotacja Celtics jest gotowa na to, by walczyć w czołówce wschodniej konferencji. To oznacza, że na Mazzullę siłą rzeczy spadnie duża odpowiedzialność. Czy zdoła podtrzymać to, co wypracował z zespołem Udoka? Celtics w drugiej połowie sezonu byli zjawiskowi i nie przez przypadek awansowali do finału NBA, gdzie ulegli Golden State Warriors. 

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes