Stephen Curry ma możliwość podpisania z Golden State Warriors przedłużenia kontraktu. Kwota zapisana w jego kontrakcie może być jednak decydująca dla ambicji drużyny. Czy Steph będzie gotów na finansowe poświęcenie?
W miniony weekend Steph stał się uprawniony do podpisania przedłużenia kontraktu z Golden State Warriors, a władze klubu pozostawiają mu decyzję dotyczącą tego, jaką formę ma przyjąć nowa umowa. Curry może podpisać z Warriors maksymalnie dwuletnie przedłużenie warte 136,7 miliona dolarów. Taki kontrakt obowiązywałby do końca sezonu, w którym zawodnik skończy 40 lat. Obecnie Curry ma umowę wartą 62,6 miliona dolarów, która wygasa po sezonie. Wcześniej, w 2024 roku, podpisał roczne przedłużenie kontraktu.
Rozgrywający może również poczekać z podpisaniem nowej umowy do offseasonu. Takie rozwiązanie dałoby Warriors większą elastyczność finansową i możliwość wykorzystania miejsca w salary cap na pozyskanie potencjalnych wolnych agentów.
- Może podpisać roczny kontrakt maksymalny albo poczekać – powiedział Anthony Slater z ESPN. - Warriors przedstawili mu te możliwości. Jedną rzecz, której dowiedziałem się podczas rozmów z ludźmi w ten weekend, jest to, że klub stanowczo podkreśla: w tej chwili nie prowadzi aktywnych negocjacji ze Stephem. Zamiast tego w zasadzie mówią mu: “Możesz zrobić to, możesz zrobić tamto albo możesz zrobić jeszcze coś innego. Jeśli chcesz roczny maksymalny kontrakt, jeśli chcesz dwuletni maksymalny kontrakt albo jeśli chcesz poczekać – oto twoje możliwości. Wybierz to, co ci odpowiada”
Ze względu na tzw. zasadę wieku 38 lat Curry może przedłużyć umowę maksymalnie o dwa kolejne sezony. Sam zawodnik wielokrotnie podkreślał, że chce spędzić resztę kariery w Warriors. Curry, Draymond Green i Jimmy Butler mają obecnie kontrakty wygasające po sezonie, natomiast Kristaps Porzingis posiada niewielką gwarantowaną kwotę w wysokości 20 milionów dolarów za sezon 2027/28.