W hicie ligi Suns wysłali Warriors ostrzeżenie

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
AP Photo

Fenomenalna seria Phoenix Suns trwa w najlepsze. Poprzedniej nocy zespół Monty’ego Williamsa w Nowym Jorku mierzył się z liderem wschodu - Brooklyn Nets. To jednak zespołu z Arizony nie wytrąciło z równowagi. 


Chris Paul mówił po zakończeniu spotkania, że po co Ci ta gra w koszykówkę, skoro nie możesz cieszyć się z mniejszych zwycięstw. Miał na myśli to, że Phoenix Suns celują w mistrzostwo, ale seria szesnastu wygranych z rzędu pozwala odczuwać zawodnikom i sztabowi Suns satysfakcję z dobrze wykonywanej pracy. Poprzedniej nocy ograli Brooklyn Nets, którzy nawet przez moment w tym starciu nie prowadzili. Kevin Durant był groźny jak zawsze, ale to nie wystarczyło, by zepchnąć Suns ze zwycięskiej ścieżki. 


Goście z Arizony bardzo szybko wyskoczyli na prowadzenie 21:8, które w drugiej kwarcie urosło do 51:31 po trójce Chrisa Paula. Wtedy jednak w poczynania Suns wkradło się trochę dekoncentracji, co Nets wykorzystali na swoją korzyść i runem 15:0 ucięli prowadzenie przeciwnika do 5 oczek. Suns przed przerwą udało się odzyskać część przewagi i na drugie 24 minuty wracali zarówno z 10-punktowym prowadzeniem, jak i zdecydowanie lepszym planem na rozegranie tej części rywalizacji.


Zobacz także: “To nie był przypadek”


Wicelider zachodniej konferencji wygrał trzecią kwartę 34:26 i na finałowe 12 minut zbudował 18-punktową przewagę, której nie oddał. Najlepszym strzelcem w obozie Suns był Devin Booker notując 30 punktów (9/18 FG, 4/6 3PT) i 4 asysty. Z 22 oczkami, 8 zbiórkami i 5 asystami mecz zakończył CP3. Po stronie Nets 39 punktów (13/28 FG, 4/7 3PT), 9 zbiórek, 7 asyst i 4 przechwyty Kevina Duranta. Triple-double zanotował James Harden - 12 punktów, 13 zbiórek i 14 asyst, ale miał także 7 strat. 


Suns przerwali serię czterech zwycięstw z rzędu Nets, ale mimo to zespół z Brooklynu utrzymał się na 1. miejscu wschodniej konferencji. Tymczasem drużyna z Phoenix cały czas goni za liderem z San Francisco. Mając to na uwadze - mecz, który zostanie rozegrany 1 grudnia pomiędzy zespołami Suns i Warriors zapowiada się bardzo smakowicie. 


NETS - SUNS 107:113 



Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes