Walker Kessler zamierza odwdzięczyć się Los Angeles Lakers za ogromne zaufanie, jakim obdarzyli go podczas wymiany z Utah Jazz.
Drużyna z Miasta Aniołów oddała za niego dwa pierwszorundowe wybory w drafcie oraz dwie zamiany picków. Jednocześnie podpisali z nim czteroletni kontrakt opiewający na 130 milionów dolarów. Amerykanin jest niezwykle wdzięczny organizacji za ten ruch.
- Kiedy wiesz, że organizacja w ciebie wierzy, zaczynasz patrzeć na wszystko inaczej. Lakers pokazali swoje zaufanie nie tylko pieniędzmi, ale również wyborami w drafcie. Skoro tak bardzo we mnie wierzą, jestem gotów przebić dla nich głową mur - przyznał.
24-latek ma być wieloletnim rozwiązaniem Lakers na pozycji środkowego. Mierzący 218 centymetrów Kessler od początku kariery należy do najlepszych obrońców obręczy w NBA. W Los Angeles ma także stać się ważnym partnerem Luki Doncicia, przede wszystkim przy zasłonach i akcjach kończonych podaniem nad obręcz. Jego produkcja punktowa powinna znacząco wzrosnąć przy takim rozgrywającym.
- Luka ma ogromny wpływ na grę. Dzięki niemu pozostałej czwórce łatwiej wykonywać swoje zadania. Mogę bronić za niego, stawiać dobre zasłony i pomagać mu zdobywać asysty. Nigdy wcześniej nie grałem z rozgrywającym o takich warunkach fizycznych, który jest tak wielkim problemem dla obrony - dodał Kessler.
W poprzednim sezonie środkowy notował średnio 14,4 punktu, 10,8 zbiórki, 3 asysty, 1,8 bloku i 1,4 przechwytu. Z powodu zerwania obrąbka stawowego w lewym barku wystąpił jednak tylko w pięciu meczach. Kessler przeszedł operację w listopadzie i potwierdził, że otrzymał już zgodę lekarzy na powrót do gry.