Czy zostanie w Los Angeles? Czy pójdzie za ojcem? Wiele dyskusji toczy się także odnośnie przyszłości w NBA Bronny’ego. Niektórzy wychodzą z założenia, że Bronny po prostu nie jest gotowy do gry na takim poziomie.
Przyszłość Bronny'ego Jamesa najprawdopodobniej nadal będzie związana z Los Angeles Lakers, mimo że jego ojciec opuścił klub w trakcie tegorocznego okresu międzysezonowego. Choć pojawiały się spekulacje, że Bronny mógłby zostać wymieniony do drużyny, z którą podpisze kontrakt LeBron. Jeszcze przed rozpoczęciem rynku wolnych agentów Lakers zagwarantowali Bronny'emu wynagrodzenie w wysokości 2,3 miliona dolarów za sezon 2026/27.
Młody obrońca cieszy się dobrą opinią w szatni Lakers i zyskał uznanie kolegów z drużyny dzięki systematycznym postępom, jakie poczynił podczas swoich dwóch pierwszych sezonów. W sobotę był obecny na meczu Ligi Letniej Lakers, a od poniedziałku bierze udział w obozie zorganizowanym przez samych zawodników. Choć w debiutanckim sezonie większość czasu spędził w G-League, ostatecznie wystąpił w 42 meczach NBA w barwach Lakers. Notował średnio 2,9 punktu i 1,2 asysty na spotkanie, trafiając 38,6 procent rzutów za trzy punkty.
Jeśli pozostanie w Los Angeles na kolejny sezon, będzie walczył o miejsce w rotacji obwodowych zawodników wraz z Collinem Sextonem, debiutantem Cameronem Carrem oraz Jadenem Hardym. Tymczasem LeBron James wciąż nie podjął decyzji dotyczącej swojej przyszłości. Według doniesień rozważa oferty Cleveland Cavaliers, Miami Heat, Philadelphia 76ers, Golden State Warriors oraz Minnesota Timberwolves.