Kristaps Porzingis wciąż zmaga się z problemami zdrowotnymi, które uniemożliwiły mu udział w obozie przygotowawczym i meczach przedsezonowych Golden State Warriors. Klub nie jest w stanie określić, kiedy 31-letni środkowy wróci na parkiet.
We wtorek Porzingis pojawił się w Chase Center, gdzie spotkał się z generalnym menedżerem Warriors oraz doktorem Rickiem Celebrinim. Była to okazja do omówienia jego aktualnej sytuacji zdrowotnej i dalszych kroków w procesie powrotu do gry. Klub potwierdził, że Łotysz pozostaje wyłączony z treningów i spotkań na czas nieokreślony, choć będzie już mógł w pewnym zakresie przebywać z resztą drużyny.
- Współpracuję z lekarzami i specjalistami, żeby jak najszybciej wrócić do pełni zdrowia. Szczerze mówiąc, czuję się coraz lepiej. Muszę po prostu zachować cierpliwość i wierzę, że niedługo znów będę czuł się świetnie. To zdecydowanie frustrujące, kiedy zmagasz się z problemami zdrowotnymi, których przyczyny nie da się dokładnie ustalić. Do tego dochodzą kontuzje, których doświadczałem przez całą karierę, więc wszystko się nawarstwiło. Ale poradzimy sobie z tym. Zdrowie jest najważniejsze. Dziękuję wszystkim za wsparcie - napisał na Twitterze.
Wciąż jednak brakuje konkretów dotyczących powrotu Porzingisa do rywalizacji. Warriors zapowiedzieli, że kolejne informacje na temat ewentualnego wznowienia treningów i występów zostaną przekazane dopiero wtedy, gdy pojawią się ku temu odpowiednie podstawy. Jeszcze podczas wrześniowego dnia medialnego Mike Dunleavy nie chciał określać problemów Łotysza jako długotrwałych i nie wykluczał jego udziału w inauguracji sezonu 21 października przeciwko Los Angeles Lakers. Obecnie taki scenariusz wydaje się jednak coraz mniej prawdopodobny.
Niepokój budzi przede wszystkim fakt, że problemy zdrowotne Porzingisa nie są niczym nowym. Zawodnik opuścił obóz przygotowawczy Warriors na Hawajach, a jeszcze w marcu, gdy również nie mógł występować z powodów zdrowotnych, trener Steve Kerr określał jego dolegliwości jako tajemnicze. Klub nadal nie ujawnił dokładnego charakteru problemów, z którymi zmaga się 31-latek.