Przegląd nocy: Historyczna połowa Mitchella

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Donovan Mitchell był zjawiskowy w czwartym meczu serii Cavs z Pistons i dzięki jego heroizmem Cavs doprowadzili w półfinale do remisu. Dla LA Lakers przygoda z play-offami dobiegła końca po sweepie.

‍

CAVS - PISTONS 112:103 (2-2)

‍

Donovan Mitchell wyrównał rekord play-offów NBA, zdobywając 39 punktów w drugiej połowie, a Cleveland Cavaliers wyrównali stan serii drugiej rundy przeciwko Detroit Pistons po zwycięstwie 112:103. Mitchell wyrównał osiągnięcie Sleepy Floyda rzutem wolnym na 27,6 sekundy przed końcem. Miał szansę pobić rekord, ustanowiony w 1987 roku przeciwko Los Angeles Lakers, ale spudłował drugi rzut wolny. Mitchell zakończył mecz z 43 punktami, w tym 15 zdobytymi podczas serii 24:0 Cleveland, która trwała od ostatnich 12 sekund pierwszej połowy do pierwszych sześciu minut trzeciej kwarty. 

‍

Cavs przegrywali do przerwy 52:56, zanim przejęli kontrolę nad spotkaniem. Trafili 10 z 12 rzutów z gry w tym fragmencie, w tym trzy z dystansu. Wykorzystali także pięć strat Pistons, zamieniając je na dziewięć punktów. James Harden zanotował swoje 40. double-double w play-offach — 24 punkty i 11 asyst. Evan Mobley dodał 17 punktów, pięć bloków i trzy przechwyty, a Cavaliers pozostali niepokonani u siebie w sześciu meczach tych play-offów. Caris LeVert zdobył dla Detroit rekordowe w tym sezonie 24 punkty, a Cade Cunningham dorzucił 19. Największa przewaga Cleveland wynosiła 21 punktów w czwartej kwarcie.

‍

‍

LAKERS - THUNDER 110:115 (0-4)

‍

Shai Gilgeous-Alexander zdobył 35 punktów, Chet Holmgren zaliczył wsad na wagę prowadzenia na 32,8 sekundy przed końcem, a Oklahoma City Thunder wyeliminowali Los Angeles Lakers, wygrywając serię drugiej rundy play-offów NBA do zera. Ajay Mitchell zdobył 10 ze swoich 28 punktów w szalonej czwartej kwarcie, gdy Thunder przełamali zacięty opór Lakers. LeBron James zakończył mecz z 24 punktami i 14 zbiórkami w ostatnim spotkaniu swojego bezprecedensowego, 23. sezonu w lidze, ale spudłował rzut ba 20 sekund przed końcem, który mógł dać Lakers prowadzenie.

‍

Austin Reaves zdobył 27 punktów, jednak nie trafił rzutu za trzy na wyrównanie na osiem sekund przed końcem. Lakers dotarli o rundę dalej, niż wielu się spodziewało, mimo że miesiąc wcześniej stracili Lukę Doncicia oraz Reavesa z powodu poważnych kontuzji. Oklahoma City po raz pierwszy w tych play-offach musiało odrabiać straty w czwartej kwarcie. Lakers wielokrotnie odmawiali złożenia broni, ale ostatecznie ulegli pod naporem ofensywy rywala. 

‍

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes