Co dalej z DeRozanem? Decyzja Hachimury

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Weteran zakończył swoją przygodę w Sacramento i wkrótce ma dołączyć do nowego zespołu. Czy na ostatniej prostej uda mu się zdobyć pierścień? Nie chciał natomiast czekać Rui Hachimura, który dołączył do rywala zza miedzy. 

Sacramento Kings zwolnią DeMar DeRozan, dzięki czemu zawodnik stanie się niezastrzeżonym wolnym agentem. Kings bez powodzenia próbowali wcześniej go wytransferować, jednak oczekuje się, że jako wolny agent wzbudzi zainteresowanie kilku drużyn walczących o mistrzostwo. Kontrakt DeRozana był gwarantowany tylko częściowo – z jego wynoszącej 26,74 miliona dolarów pensji gwarantowane było jedynie 10 milionów.

DeRozan wystąpił w 77 meczach Sacramento Kings w ubiegłym sezonie, notując średnio 18,4 punktu, 2,9 zbiórki oraz 4,1 asysty na spotkanie. Według obecnych informacji Los Angeles Lakers nie są postrzegani jako potencjalny kierunek dla DeRozana.

W międzyczasie Rui Hachimura uzgodnił dwuletni kontrakt z Los Angeles Clippers o wartości 28 milionów dolarów. Clippers wykorzystają do podpisania Hachimury wyjątek mid-level exception, co pozostawia im możliwość pozyskania Peyton Watson w ramach sign-and-trade. W poprzednim sezonie Hachimura zarobił 18,3 miliona dolarów. W fazie play-off notował średnio 17,5 punktu na mecz, trafiając 54,9% rzutów z gry, w tym znakomite 56,9% za trzy punkty, a także dokładał cztery zbiórki.

Hachimurą interesowali się również San Antonio Spurs, zanim zdecydowali się podpisać kontrakt z Tobiasem Harrisem. Zawodnik czekał także na możliwość przeprowadzenia sign-and-trade z udziałem Los Angeles Lakers, jednak ostatecznie klub nie zdecydował się na współpracę przy takiej transakcji. 

Rzekomo Hachimura chciał pozostać w Los Angeles i dlatego wybrał Clippers, mimo zainteresowania ze strony Brooklyn Nets oraz Dallas Mavericks.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes