Jeremy Sochan “jedynką” w drafcie

skroluj w dół
Źródło zdjęcia:
YouTube

Polak zostaje w USA i będzie budował swoją pozycję w G-League. Skrzydłowemu najwyraźniej zależy na tym, by pozostać blisko swojej rodziny. W drafcie zaplecza NBA został wybrany z pierwszym numerem i będzie grał dla Texas Legends. 

‍

Jeremy Sochan niedawno zakończył swoją przygodę z Portland Trail Blazers, co wywołało sporo pytań o jego dalszą karierę. Czy polski koszykarz zdecyduje się na grę w jednym z klubów Euroligi, czy pozostanie w Stanach Zjednoczonych i powalczy o kolejną szansę w NBA? Wiemy już, jaki obrał kierunek. Jak poinformował Michael Scotto na portalu X, Sochan został wybrany z pierwszym numerem w drafcie G League. Polak ma dołączyć do Texas Legends, czyli drużyny powiązanej z Dallas Mavericks i spróbować wywalczyć powrót do najlepszej koszykarskiej ligi świata. 

‍

W ciągu czterech sezonów spędzonych w San Antonio Spurs i New York Knicks notował średnio 9,9 punktu oraz 5,4 zbiórki na mecz. W nadchodzącym sezonie G-League rywalizować będzie 31 zespołów. Zdecydowana większość z nich jest bezpośrednio powiązana z klubami NBA, a Texas Legends pełnią właśnie taką funkcję w strukturach Dallas Mavericks. Pierwsze spotkania nowego zespołu Sochana zaplanowano na noc z 8 na 9 listopada oraz dwa dni później. W obu przypadkach rywalem Texas Legends będą Mexico City Capitanes. Dobra postawa Polaka w G League może okazać się kluczowa dla jego dalszej kariery i zwiększyć szanse na powrót do NBA.

‍

Sam wybór w drafcie G League nie oznacza jednak, że Sochan automatycznie zostanie zawodnikiem Texas Legends. Aby występować w tej lidze, musi najpierw podpisać kontrakt, który zawierany jest zasadniczo z ligą, a nie bezpośrednio z konkretnym zespołem. Co istotne, Dallas Mavericks nie będą mieć wyłączności na pozyskanie Polaka. Jeśli 23-latek zaprezentuje się z dobrej strony, zainteresowanie nim mogą wyrazić również inne kluby NBA. Mavericks mają jednak pewną przewagę nad konkurencją – dzięki powiązaniom z Texas Legends mogą bezpośrednio wymieniać się informacjami na temat zawodnika.

Obserwuj nas w mediach społecznościowych

NBA
Otwórz stronę MVP na swoim
urządzeniu mobilnym i zapisz ją na pulpicie. Będziesz mieć dostęp do najnowszych artykułów w zasięgu ręki!
lifestyle
kadra
nba
biznes